Komentarze

Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze

White Rose White Rose

White Rose

19.10.2011 17:48:19

Kurcze, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję na Twoje pytanie, ale rzadko loguję się na myspot i nie zauważyłam, że pisałaś smile Ja studiuję analitykę chemiczną smile

Cytuj

golden_gate golden_gate

golden_gate

30.05.2011 20:10:30

jak dodawałam rozdział to też na początku wydawał mi się być nieco melodramatyczny, ale nie potrafiłam tego załagodzić, choć cieszę się, że jednak się podobało.
dziewczyny to w szczególności wolą ułożyć sobie setki scenariuszów niż zastosować się do starej zasady: kto pyta nie błądzi. ale ja też nie jestem inna wink a jeśli chodzi o facetów, to mój przyjaciel taki był i jeszcze trochę jest. a już na pewno jeśli chodzi o sprawy miłosne. woli robić podchody niż po prostu zapytać wink
dzięki za odwiedziny i pozdrawiam smile

Cytuj

golden_gate golden_gate

golden_gate

10.04.2011 17:58:03

tak, niestety ale ta akcja nad rzeką została wzięta z poprzedniego opowiadania i lekko przerobiona, żeby pasowała do obecnego. na nic więcej nie mogłam się zdobyć i właśnie dlatego zastanawiam się nie tyle nad dłuższą przerwą ze względu na matury (bo jak widać przerwy mi nie służą) ale nad zaniechaniem pisania tego bloga. zobaczymy ;)aha i nigdy nie miałam takiej akcji, ale gdybym miała więcej odwagi, albo szczęścia w życiu to kilku facetów byłoby oznaczonych takim pięknym limem pod okiem wink

pozdr

Cytuj

golden_gate golden_gate

golden_gate

03.03.2011 18:05:17

masz rację, co do matury. wcześniej jakoś tego nie zauważałam, ale jak tylko zaczęliśmy prace z próbnymi maturami, to od razu rzuciło się w oczy, że te trzy lata nie mają swojego odzwierciedlenia na maturze. chociaż jakieś umiejętności też trzeba mieć, żeby ją dobrze napisać wink
dzięki i pozdr smile

Cytuj

Emmis Emmis

Emmis

18.12.2010 14:25:47

Na początek chciałam Ci bardzo, bardzo podziękować za cały czas poświęcony temu mojemu opowiadanku. Tak naprawdę jest to moje pierwsze „dziełko”, nad którym zresztą chcę jeszcze trochę popracować i popoprawiać wszystkie błędy. Wszystkie Twoje uwagi były naprawdę bardzo, bardzo przydatne. Teraz zabieram się za coś zupełnie innego i myślę, że bardzo przydatnym okaże się ten bagaż doświadczenia wyniesiony z Dziennika Sary. Dla mnie samej dużym osiągnięciem jest ukończenie tego opowiadania. Może tak, byle jak, ale skończyłam je :-) A wiem, że jest naprawdę wiele niedokończonych opowieści.

Teraz mam już jakąś przynajmniej powierzchowną świadomość co w pisaniu sprawia mi trudności, nad czym powinnam popracować. Chyba najlepsze w tym moim pisaniu jest to, że mogę ćwiczyć wszystko co wychodzi mi źle, z czego nie jestem zadowolona – i to jest fajne.

Jeszcze bardzo, bardzo dziękuję za zainteresowanie i szczere opinie :-)

Pozdrawiam !

dziennik-sary

Cytuj

Katiel Katiel

Katiel

23.10.2010 21:30:48

Własciwie racja ^^"''

Cytuj

Katiel Katiel

Katiel

23.10.2010 20:42:28

Bynajmniej nie sugeruję, że chciałaś mnie czy kogokolwiek innego urazić, jednak takie odniosłam wrażenie. A to nie musi wcale dobrze wróżyć blogowi, bo nie oszukujmy się, blogi są po to by były czytane, a niektórzy mogą po prostu przez takie upomnienia nie przebrnąć. A Twój blog stanowczo zasługuje na czytelników

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

16.10.2010 12:56:07

Wiem, że dość długo zwlekałam, jednak pojawiła się nowa notka na www.ab-extra-et-ab-intra.mylog.pl
Jeśli jesteś dalej zainteresowana - poczytaj (;

Cytuj

Holly Holly

Holly

11.08.2010 19:40:02

Nowa nota na ojcze-nasz. Zapraszam ;d

Cytuj

Holly Holly

Holly

31.07.2010 17:51:47

nowa.(4)


"- Tyle czasu... - zaczęła, znów powstrzymując łzy. - Minęło tyle czasu...
Jej ton koił jego duszę. Nagle zapragnął, by cierpiała. Tak jak on cierpiał przez te wszystkie lata. Modląc się, krwawiąc i krzycząc. Czy mogła mu to jakoś zrekompensować? Wiedział, że nie uda jej się to nigdy.
Tak bardzo cię nienawidzę.
- Tęskniłem - odpowiedział wbrew sobie, nie mogąc dłużej się powstrzymać.
Kogo chciał oszukać?"

Cytuj

golden_gate golden_gate

golden_gate

25.07.2010 15:13:03

dzięki za tak obszerny komentarz smile spodziewałam się mniejszego, a ten mile mnie zaskoczył i zachęcił do pracy xD rzeczywiście jeśli porównać moje wcześniejsze opowiadanie, a to o Yuki to między nimi jest przepaść. Cieszę się podwójnie, bo jak napisałaś na wstępie nie przepadasz za takimi powiastkami, a moja Ci przypadła do gustu smile staram się.
Są błędy, zdaję sobie z tego sprawę, ale nad interpunkcją nie potrafię zapanować. Jestem molem książkowym, ale przecinki sprawiają mi mega problem -.-'' Co zresztą widać. Irytuje to wiele osób, a  ja już sama nie wiem, co mogę na to poradzić.
Jeśli chodzi o Amon, to nie wiem czy się na czymś wzorowałam, bo przez moją głowę przepłynęło już tyle obrazów starodawnych grodów, zarówno tych prawdziwych jak i fikcyjnych... xD być może z każdego wzięłam po trochu smile
dzięki raz jeszcze
miłej niedzieli pozdrawiam smile

Cytuj

Holly Holly

Holly

02.07.2010 16:20:29

www.ojcze-nasz.mylog.pl Zapraszam na część trzecią.

Cytuj

Holly Holly

Holly

22.06.2010 19:42:31

Zapraszam na kolejną część. www.ojcze-nasz.mylog.pl

Cytuj

golden_gate golden_gate

golden_gate

15.06.2010 20:09:21

hmm tak sobie pomyślałam, że czas zainterweniować, bo napisałaś, że jakbym pisała o zwykłym życiu to by było nudne, ale to moja kochana jest właśnie prawdziwe życie ^^"  (tu nie ma ani krzty sarkazmu ni złośliwości wink ostatnio pisząc kolejne rozdziały zauważyłam, że wplatam, w nie co raz więcej mojego życia, które myślę, że można nazwać zwykłym. Od samego początku właściwie opowiadanie jest nacechowane moją przeszłością, czy sytuacją obecną (no oprócz gwałtu i wątku o dziadku). nie wiem, czy  to dobrze, czy źle, ale takie jet właśnie życie, i dlatego też piszę to w formie beletrystyki, a nie fantastyki (na którą kiedyś miałam chętkę), żeby przekazać, jakie jest prawdziwe, zwykłe życie.
pomyślałam, że powinnam to napisać. mam nadzieję, że Cię niczym nie uraziłam ^^"
pozdrawiam smile
miej-odwage.mylog.pl
p.s: to nie reklama tylko pomyślałam, że możesz nie kojarzyć, kto to takie głupoty wypisuje ^^"

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

15.06.2010 06:43:17

Żaden pisarz siebie nie docenia, dopiero w momencie, gdy słyszy słowa pochwały myśli "a może rzeczywiście piszę coś dobrego?". W chwili obecnej przechodzi kryzys moja powieść na Life is too short. Patrząc się na to chciałabym ładną rozpiskę, jakie tam mają rzeczywiście lekcje, jak one dokładnie wyglądają, jakie mają przerwy i inne takie drobiazgi xD Ale będę pisać dalej, najwyżej będę później przez wydaniem poprawiać namiętnie ^^
Ja wychodzę z założenia (po Chmielewskiej), że postać może być nawet taka sama wiele cyklów książek, jednak w innej akcji, może ona nawet być i miłosna i tralalaaa, tylko inni poboczni bohaterowie i trochę inne otoczenie (;
Czytałaś Chmielewską? To mój Miszcz ^^ Przeczytaj sobie, jak będziesz miała chwilę wolną: cykl o Janeczce i Pawełku, który rozpoczyna się od "Nawiedzonego domu" oraz cykl o Teresce i Okrętce zaczynający się od "Zwyczajne życie". Zajebiste książki <3 ;d

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

14.06.2010 14:25:41

O taak ^^ Czekolada z chili mniam mniam ^^ ;d
Cieszę się, że się podoba. I cieszę się, że jest taki ktoś nie tak daleko mnie, kto ma poglądy choć trochę podobne do moich ;d

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

13.06.2010 23:37:45

http://ab-extra-et-ab-intra.mylog.pl/ Dziękuję bardzo za zainteresowanie moimi wypocinami ^^

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

13.06.2010 22:25:53

Szablon po prostu jest mój i ja wiem, co w nim chciałam mieć ^^ I o wiele bardziej mi się podoba niż ten wcześniejszy, bo oddaje to, co czytający widzi w pierwszym rozdziale smile
Oj tak. Znam takich nauczycieli, co stawiają 2, bo mogło być lepiej, ale bla bla bla i swój wykład tworzą. A najlepsze jest to, że zaczynasz mówić, on wcina się w wypowiedz, sam zaczyna gadać, a pod koniec dowala tekstem "no nie za wiele nam powiedziałeś" ><"" Boskie to jest po prostu ;d
Ach. Nie będę zdradzać moich tajemnic ^^ Co będzie, to przeczytasz ;*
Na razie nie dziękuję, jak skończę pisać ten tom, to podziękuję Ci ślicznie ;d
Jesteś zainteresowana moim drugim blogiem, na którym piszę osobną historię? (dopiero pierwszy rozdział na nim).

Cytuj

sprzedana sprzedana

sprzedana

20.05.2010 17:25:04

Fajny pies xd

Cytuj

Nadowa Nadowa

Nadowa

15.05.2010 22:45:32

U mnie jest ten problem, że nie piszę językiem, którego używa się "normalnie", tylko swoim własnym, który na co dzień używam. Wiem, że wielu osobom to utrudnia, jednak pochlebia mi to, że jak koleżanka czyta i pod koniec mówi mi, że widać, że sama osobiście to pisałam, bowiem język na to wskazuje.
Co do błędów, to pewnie pojawią się w trzech ostatnich rozdziałach, bowiem tych do dzisiaj jeszcze nie sprawdziłam z powodu lenistwa i braku weny. Dodatkowo myślę o "małej" zmianie na początku tekstu, jednak chyba się z tego rozmyślę wink
Jeśli mam być szczera, to wątpię, czy wpadłaś mniej więcej na to, co ja zaplanowałam wink Bowiem nie będzie to takie króciutkie i maluczkie, tylko z rozmachem, a ja nie lubię zbyt dużej pospolitości - co i tak już się pokazuje w tematyce, którą obrałam wink
Dziękuję za życzenie weny, bardzo to się przyda ^^
I witam koleżankę ze Szczecina wink Jam ze Świnoujścia ;d Rzut beretem ;d

Cytuj

Aniko Aniko

premium Aniko

19.03.2010 09:09:29

Wszystkiego najlepszego smile

Cytuj

chameleon chameleon

chameleon

27.06.2009 12:23:00

Podjęcie tematyki wojennej dla mnie nie było trudne – napisałam już jedno opowiadanie uderzające w ten deseń i, szczerze powiedziawszy, tylko takie tematy naprawdę mnie pociągają. I broń Boże nie mówię, że poznałam wojnę! Nigdy tak nie powiem, ale sądzę, że nie ma sensu celowo omijać tej tematyki i ustrzegać się jej poruszania – kiedyś, co jest nieuchronne, śmierć zabierze wszystkich uczestników wojny i pozostaną fakty w książkach – pewnie często zbyt suche, opowieści przekazywane z ust do ust – przeinaczane celowo bądź nie.
Pewnie popełnię trochę błędów – mam nadzieję, że jak najmniej, bo w temacie czuję się dość obyta i pewnie – to jednak zawsze jest to jakieś podtrzymywanie pamięci. Lepsze, gorsze – ciężko powiedzieć. 


Raś (ta od fotografii^^).

Cytuj